Lucy w progresie

Byłem w kinie. Samo w sobie nie jest to nic niezwykłego. Raczej czynność dość prozaiczna, ale nie o tym będzie mowa w tej blogonotce. Obejrzałem Lucy, najnowsze dzieło Luca Bessona utrzymane w konwencji kina drogi. …

Continue reading »

Co warto zobaczyć: Lucy

Dziś znów wpis filmowy. Jednak nadal, pozostajemy w tematyce transhumanizmu, chociaż zapowiada się całkiem widowiskowe kino akcji. Jednak biorąc pod uwagę pewne aspekty filmu, czyli zmianę za pomocą nowego narkotyku na główną bohaterkę, możemy powiedzieć, …

Continue reading »